Sztuka nagrobna


Polska sztuka nagrobna sięga swoimi korzeniami czasów renesansu. W renesansowej Polsce, czyli w XVI wieku, powstał tzw. polski nagrobek renesansowy dzielący się na dwa rodzaje: formę architektoniczno-zdobniczą oraz figuralną. Pięknym przykładem pierwszej z tych form jest kaplica z nagrobkiem Jana Olbrachta, zbudowana na Wawelu w 1503 roku. Przykładem formy figuralnej może być grób Jana Konarskiego, również znajdujący się na Wawelu. Nagrobek ten jest w formie poziomej, pulpitowej płyty z płaskorzeźbą przedstawiającą postać zmarłej osoby.

Nie sposób opisać całości przebogatej sztuki nagrobnej w Polsce. Chowanie zmarłych, tworzenie miejsc kultu związanego z duszami, malowanie portretów zmarłych, ozdabianie trumien, budowanie cmentarzy – to wszystko elementy, o których można opowiadać godzinami i o których można napisać niejedną grubą książkę. Nie jest naszym celem dokładnie opisywanie historii tych zjawisk w Polsce. Skupimy się tylko na kilku najciekawszych elementach. Jednym z najbardziej intrygujących zjawisk w polskiej sztuce nagrobnej czy ogólnie sepulkralnej (tj. tej dotyczącej sfery związanej z kultem zmarłych) jest tworzenie portretów trumiennych. Niektórzy, raczej złośliwi nawet twierdzą, że portrety trumienne to jedyny prawdziwy, oryginalny polski wkład w sztukę światową!

Obyczaj tworzenia portretów trumiennych jest nieodłączną częścią polskiej kultury sarmackiej. Trzeba odnotować, że podobny zwyczaj nie występował w żadnej innej równoległej kulturze i jest częścią naszej tradycji. Kultura sarmacka w Polsce trwała od końca XVI do końca XVIII w. Wtedy to powstały tysiące malowanych olejem na blasze (zwykle cynowej), o kształcie najczęściej sześciokąta portretów trumiennych. Był on umieszczany u wezgłowia trumny, potem zaś pozostawał w kościele lub krypcie. Kształt portretu dostosowywano do wielkości trumny.

Portrety są najczęściej anonimowe – nie znamy nazwisk malarzy, którzy zostawili nam tak wiele cennych dowodów historii i kultury polskiej. Portret przedstawiał popiersie zmarłej osoby. Nieboszczyk na portrecie miał specyficzny wyraz twarzy i przeszywające spojrzenie. Portretów zachowało się około tysiąca. Najstarszym portretem trumiennym jest wizerunek Stefana Batorego pochodzący z końca XVI w. Do dzisiaj możemy podziwiać portrety trumienne znajdujące się w wielu muzeach Polski, między innymi w Poznaniu, Warszawie i Międzyrzeczu.


468 ad